B-52

Sprawdzony przepis na drink B-52

B52 to znany shot o bardzo ciekawym wyglądzie. Uzyskuje się go wlewając do kieliszka po kolei różne alkohole, które nie mieszają się ze sobą. Oprócz typowego B-52, istnieją również jego odmiany, o jakże kreatywnych nazwach: B-53 i B-54. Różnią się one nieznacznie od swojego pierwowzoru, lecz idea i główne składniki pozostają te same. Poniżej znajdziesz informacje jak zrobić shota B-52, B-53 oraz B-54.

Składniki (na oryginalne B-52)

  • 20 ml likieru Kahlua
  • 20 ml likieru Irish Cream Baileys lub Carolans
  • 20 ml likieru Cointreau  lub Grand Marnier

Wersja B-53

  • 20 ml likieru Kahlua
  • 20 ml likieru Irish Cream Baileys lub Carolans
  • 20 ml wódki

Wersja B-54

  • 20 ml likieru Kahlua
  • 20 ml likieru Irish Cream Baileys lub Carolns
  • 20 ml likieru Cointreau  lub Grand Marnier
  • 20 ml Tequila Reposado

Przygotowanie

  1. Na początku do kieliszka wlej likier Kahlua. Następnie po ściankach (lub po łyżeczce) delikatnie wlej likier Baileys Irish Cream, uważając aby nie wymieszać warstw.
  2. Na końcu wlej tak samo delikatnie Cointreau. Powinny utworzyć się trzy warstwy. W przypadku pozostałych odmian (B-53 i B-54) podobnie nalewaj kolejne warstwy w odpowiedniej kolejności.
  3. Popularnym zabiegiem jest podawanie szotów w wersji płonącej. Aby uzyskać taki efekt, na wierzchnią warstwę należy nalać alkohol bardzo wysokoprocentowy (absynt, śliwowica, rum, albo zwykły spirytus) po czym podpalić drinka. Trwa to zazwyczaj chwilę, zanim alkohol zajmie się ogniem.
  4. Jeśli drink jest podpalony, wypij go szybko, zanim kieliszek stanie się naprawdę gorący, uważając aby się oblać ani nie poparzyć, oraz skutecznie zdławić płomień. Taki szot z pewnością dostarcza wielu wrażeń, lecz wymaga ostrożności :) Jeśli robisz go dla osób niedoświadczonych, poinstruuj ich wcześniej, aby szybko wypili takiego szota, gdyż zazwyczaj najpierw oni robią mu zdjęcia, a potem nie mogą utrzymać gorącego kieliszka, co może skończyć się katastrofą.
  5. Ciesz się smakiem pysznego drinka B-52 :)

To ci się przyda

  • jigger (miarka barmańska)
  • kieliszek odporny na temperaturę

Ciekawostka

Drink ten został wymyślony w 1977 roku przez Petera Fich’a, głównego barmana hotelu Banff Springs Hotel w Banff, w Albercie, Kanadzie. Fich nazywał wymyślane przez siebie drinki nazwami ulubionych zespołów lub piosenek, i właśnie od jednego z nich, zespołu B-52s, wziął nazwę tego drinka. Z kolei sam zespół również wziął swoją nazwę od czegoś innego, a mianowicie od amerykańskich bombowców, B-52, a dokładniej: Boeingów B-52 Stratofortress. Podobnie jak shot, uderzały one mocno i celnie, więc taki zbieg okoliczności jest dość ciekawy ;)

Zespół B-52s będący inspiracją dla nazwy drinka:

Ukryty bonus:

KLIKNIJ ABY ZOBACZYĆ

Jeśli masz jakieś uwagi do powyższego przepisu, lub znasz sprawdzony przepis na inny drink, napisz je w komentarzu :) 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*